Po powrocie z wycieczki koniecznie trzeba dokładnie sprawdzić na całym ciele, czy kleszcz się nie wgryzł. Te małe pasożyty preferują miejsca, gdzie skóra jest miękka i dobrze ukrwiona, zarówno u ludzi, jak i zwierząt. Gdy odnajdziemy w swoim ciele kleszcza, należy go wówczas wykręcić. W żadnym wypadku nie wolno smarować niczym wystającego odwłoka kleszcza! Jeśli boimy się samodzielnie usunąć kleszcza, pomoże nam w tym najbliższa placówka służby zdrowia.
W kolejnych dniach trzeba obserwować miejsce ugryzienia. Jeśli pojawi się tzw. rumień, czyli przebarwienie z sinawą obwódką, trzeba udać się do lekarza, który zaleci odpowiednie środki przeciw boreliozie w tak wczesnej fazie jej rozwoju.
Borelioza jest chorobą, na którą nie opracowano jeszcze żadnej szczepionki. Można się natomiast zaszczepić przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych. Przy planowaniu takiego szczepienia warto wiedzieć, że jest ono podawane w trzech seriach, w dość dużych odstępach czasu. Proces szczepienia jest wykonywany pod nadzorem lekarskim.
Maria Nowicka, RDLP w Białymstoku
Fot. dr_relling (flickr.com)